Długopis

Autor: Zuzia Wilkirska, Gatunek: Proza, Dodano: 30 października 2013, 21:31:15

Samotny zielony długopis leży na półpiętrze schodów. Schody są puste. Ściana jest pusta. Powietrze jest muzyką, jej fale nie są widoczne w moich uszach, które odbierają inaczej, ale tak naprawdę – to są fale. Przechodzą wokół długopisu, powietrze wibruje.

Schody są betonowe i buro-brązowe. Poręcz metalowa, prosta. Jedna ściana jest pusta i niebieska, druga ściana jest pusta i drewniana. Fale w powietrzu rozchodzą się niewidzialnie. Na czworobocznym placu półpiętra, monstrualnie pustym, leży długopis, prosty i błyszczący, jako jedyna rzecz tutaj. Cienie wiją się w kątach, światło jest słabe. Piękne swą prostotą i obskurnością schody. Żółty długopis z zieloną nakrętką leży prosty jak igła kompasu, jak wyrzut sumienia.

Kawa w ustach smakuje gorzko i elektryzująco. Łyk. Dreszcz. Fale muzyki, powietrze jest muzyką. Jestem spocona, wieczór jest gorący. Moja skóra jest lepka. Siedzę i jako jedyna widzę tą idealną kompozycję, istota wyróżniona we wszechświecie. A może ten długopis właśnie teraz jest Bogiem? Łyk. Dreszcz. Pulsowanie powietrza.

 

Mimo bezruchu, długopis tańczy. Widzę to. Tańczy z liniami, kształtami, plamami kolorów wokół. Wszystko ma znaczenie. Każdy kształt niesie emocje, energię, jest idealny. Piękno. Długopis dał życie temu światu. On jest Bogiem. Absurdalnie Niesamowity.

Komentarze (6)

    •    
    • 31 października 2013, 09:47:59

    Nigdy nie strać tej perspektywy - tego punktu z którego tak właśnie obserwujesz rzeczywistość
    (ani od środka, ani od zewnątrz). Tym razem tekst mniej urzekający (językowo). Czytam dalej.
    Hej

  • A mnie sie wydaje , że z publikacji na publikację opowiadania tracą dystans, stają sie zbyt serio.

  • A mnie się zdaje podobnie, i co by tu jeszcze, a może, że, Zuziu - pisz o sobie, przez siebie, przez bliskich, przez historie, które masz we krwi, w genach, w bliskich miłościach, przeżytych lub opowiedzianych historiach, ale bliskich, Twoich, przeżytych płaczem śmiechem zadziwieniem, czymkolwiek, jakąkolwiek Emocją. Nigdy, nigdy, nigdy - nie pisz przez innych, co piszą. To studnia, z której trudno wyleźć.
    Masz warsztat i styl, znajdź pole, ćwicz talent.:))
    Kibicuję Tobie bardzo.

  • hm, hm... w sumie :)

  • Przepraszam, ale muszę to napisać; nie dlatego, żebym chciała was urazić czy cokolwiek, ale tak naprawdę to mam gdzieś wasze oczekiwania i opinie, piszę co mi się podoba i g... z całą resztą :D

  • ale i tak Was lubię

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się